Analiza ryzyka: światełko w tunelu

Potencjalne straty związane z zakłóceniami w łańcuchu dostaw są ogromne, liczone
w miliardach. Nowe, obiecujące podejście do oceny ryzyka może doprowadzić do pożądanego zmniejszenia liczby szkód.

Wydarzenia z niedalekiej przeszłości pokazały, jak wrażliwe są zoptymalizowane globalne łańcuchy dostaw,
dostosowane raczej do wysokiej przepustowości. Zdarzenia o bardzo ograniczonym zasięgu lokalnym, takie jak wypadek statku Ever Given w Kanale Sueskim, mają natychmiastowe – i rzekomo nieprzewidywalne – skutki dla globalnego przepływu towarów: puste półki dla konsumentów.

Co należy zrobić? Czy są na to jakieś rozwiązania? Czy tradycyjna analiza ryzyka poradzi sobie z taką złożonością? Czy straty można określić ilościowo na podstawie danych, jak choćby czas trwania blokady statków czy dzienny udział w światowym przepływie towarów przez Kanał Sueski?

Te i podobne zagadnienia są przedmiotem prac działu inżynierii ryzyka Swiss Re Corporate Solutions, który
zajmuje się opracowywaniem całościowych koncepcji rozwiązań. Motto brzmi: „Create Value beyond Risk Transfer”, czyli tworzenie wartości dodanej, która wykracza poza transfer ryzyka. Jednym z przykładów jest narzędzie do oceny powodzi Swiss Re FLOAT.

Wizualizacja ryzyka

Zdarzenia takie jak huragan Harvey w 2017 r., kiedy to znaczna część zalanych terenów znajdowała się poza
oficjalnymi strefami zalewowymi, uwypuklają rozbieżność między obowiązującymi strefami zalewowymi a rzeczywistymi stratami. Swiss Re FLOAT oferuje niedrogi sposób oceny ryzyka powodziowego za pomocą dronów i gromadzenia danych o wysokości terenu. Zebrany zbiór danych jest przekształcany przy użyciu mechanizmów 3D – znanych chociażby z tworzenia gier wideo. Dzięki połączeniu technologii dronów i gier komputerowych można stworzyć prostą, ale realistyczną wizualizację zagrożenia powodziowego. Firmy otrzymują interaktywną aplikację, która umożliwia im kompleksową, przestrzenną ocenę wpływu różnych poziomów powodzi na ich teren.

Pierwsze sukcesy już odnotowano. Menedżer ds. ryzyka u pewnego klienta, po pokazaniu symulacji dyrektorowi finansowemu, w krótkim czasie otrzymał sześciocyfrowy budżet na środki ochrony przeciwpowodziowej. Przyczyniło się to w znacznym stopniu do przygotowania szczegółowego planu ochrony przeciwpowodziowej. Zgodnie z naszymi modelami zagrożeń naturalnych szacowane roczne straty w tej lokalizacji (Expected Annual Loss) zredukowano o ponad 60%.

Jednak wartość dodana dla naszego klienta sięga jeszcze dalej: zakład jako jedyny w grupie produkuje podstawowe komponenty dla produktu będącego ” kurą znoszącą złote jajka”. Ponieważ „ryzyko rezydualne” powodzi zostało ocenione jako zagrożenie dla firmy, kierownictwo grupy podjęło decyzję o budowie dalszych mocy
produkcyjnych w innych lokalizacjach, o niskim prawdopodobieństwie wystąpienia powodzi.

Jest to przykład z obszaru katastrof naturalnych. W obszarze tym bardzo ściśle współpracujemy z ekspertami zajmującymi się modelowaniem zagrożeń naturalnych oraz ubezpieczycielami. Podczas analizy ryzyka tworzymy ogólny obraz i koncentrujemy się na miejscach najbardziej narażonych na powodzie, wichury czy trzęsienia ziemi. W razie potrzeby wykraczamy poza zgłoszone wartości dotyczące przerw w działalności zakładu, uwzględniając wewnętrzne relacje z dostawcami (współzależności).

Dane, dane, dane

Dane odgrywają dużą rolę w naszym modelu biznesowym. Opracowaliśmy własny algorytm PARSE – Property Account Risk Screening Engine, za pomocą którego przenosimy pozyskane informacje do bazy danych. Wykorzystujemy je również do zapewnienia underwritingowi wstępnego przeglądu oceny ryzyka oraz do określenia punktów centralnych wspólnie z inżynierami ryzyka. To bardzo obiecujące podejście, a póki co to wciąż początek możliwości. Bardzo często dostarczane dane są jeszcze nieuporządkowane, a nawet dostarczane w postaci plików tekstowych.

Na przykład w ubiegłym roku globalna grupa ekspertów z branży automotive z powodzeniem wdrożyła projekt pilotażowy: zdigitalizowaliśmy listy dostawców i byliśmy w stanie określić krytyczne węzły oraz lokalizacje, w których należy obawiać się wąskich gardeł w razie awarii, na przykład po pożarze lub wybuchu.

Cel: koncepcja na masową skalę

Niektóre z tych metod nie są jeszcze gotowe do zastosowania w skali masowej. Najpierw musimy wyjaśnić kwestie ochrony i własności danych. Zakładamy, że w ciągu najbliższych kilku lat będziemy w stanie zrealizować kilka projektów pilotażowych z udziałem klientów, ich dostawców i ewentualnie innych zainteresowanych stron. Przed nami jeszcze długa droga, aby przekształcić naszą koncepcję w zintegrowany i częściowo zautomatyzowany proces. W końcu nadal nie ma ogólnie przyjętego standardu danych dla fizycznych lokalizacji (Physical Location Assets).

Poza metodami tradycyjnymi, powszechnie stosuje się listy adresowe. Nadal popularną praktyką jest cyfrowe
szkicowanie łańcuchów dostaw (mapowanie łańcucha dostaw) na podstawie list adresowych (czasami kilku tysięcy dostawców z adresami pocztowymi). Obecnie badamy, czy i w jaki sposób utworzone w ten sposób listy oznaczone geokodami (długość i szerokość geograficzna) mogą stanowić wartość dodaną dla wszystkich zaangażowanych stron. Pod koniec 2021 r. dział inżynierii ryzyka Swiss Re Corporate Solutions zgłosił patent
na to rozwiązanie.

Podsumowując: Potencjał strat związanych z zakłóceniami w łańcuchu dostaw jest duży. Zakładamy, że tylko
w branży motoryzacyjnej luka ubezpieczeniowa wynosi 1 mld euro lub więcej. Naszym celem jest ustalenie z właściwymi partnerami odpowiednich źródeł danych w procesie tworzenia koncepcji (współtworzenie). Gdy wszystkie zaangażowane strony poczują wyraźną wartość dodaną, jesteśmy pewni, że wkrótce pojawi się światełko na końcu tunelu.


Artykuł został opublikowany w austriackim wydaniu magazynu Spotlight, skupiającego się na zagadnieniach związanych z łańcuchem dostaw. Jeśli chcesz wiedzieć więcej o tym, jak możesz chronić swoją firmę przed zmianami i nieprzewidywalnymi zakłóceniami w łańcuchu dostaw, zajrzyj do tej publikacji.

Philip-Brandl Swiss Re

Philip Brandl

Head Risk Engineering Services EMEA

T +49 69 767 255 170 

Każdy chce wrócić do natury, ale nikt nie chce przemierzać tej drogi…

… zostawiając ślady ekologiczne. Aktualne pytanie brzmi: czy zarządzanie ryzykiem może przyczynić się do bardziej zrównoważonego rozwoju i czy realizacja celów ESG stanie się w ogóle kryterium ubezpieczalności?

Mało która firma nie martwi się dziś o swój ślad ekologiczny. Dekarbonizacja procesów produkcyjnych i łańcuchów dostaw, efektywne wykorzystanie energii oraz oszczędne korzystanie z cennych zasobów takich jak ziemia, woda i surowce, to ważne tematy w agendzie korporacyjnej ESG.

Transformacja krajobrazu ryzyka

Oprócz wyzwań i konsekwencji zmian klimatycznych, nasze otoczenie zmieniają również inne zagrożenia systemowe. Szanse i zagrożenia związane z cyfryzacją, skutki Covid-19 dla państwa, społeczeństwa i gospodarki, ale także rozwój demograficzny i wynikający z niego niedobór wykwalifikowanych pracowników w wielu branżach, prowadzą do fundamentalnej transformacji krajobrazu ryzyka wielu firm.

Klasyczne rodzaje ryzyka obejmują aktywa materialne, które można wykazać w bilansie, takie jak fabryki, nieruchomości, maszyny i zapasy. W 1975 r. – zgodnie z corocznym badaniem przeprowadzonym przez Ocean Tomo – 83% całkowitej wartości rynkowej firm reprezentowanych w indeksie giełdowym Standard & Poor’s 500 stanowiły aktywa materialne. Od tamtej pory udział ten stale maleje i w 2020 r. wyniósł zaledwie 10%. Oznacza to, że na wartość przedsiębiorstwa składają się dziś przede wszystkim aktywa niematerialne, takie jak własność intelektualna, powiązania, wartości marki, dane i relacje z klientami. Wartości te są obecnie w przeważającej części zagrożone. Zrównoważone zarządzanie ryzykiem musi jednak uwzględnić tę zmianę w zakresie ryzyka.

Czy krajowe firmy poświęcają odpowiednią uwagę transformacji swojego krajobrazu ryzyka? Czy wykorzystują zasoby w sposób ukierunkowany i opracowują nowe rozwiązania w zakresie zarządzania i finansowania tych ryzyk, czy raczej nadal dochodzi do targowania się o procenty na bazarze ubezpieczeniowym, aby jak najtaniej uplasować (klasyczne) ryzyka, które odchodzą w cień?

Czy zrównoważony rozwój zmienia ryzyko?

Obecnie inwestycje w zrównoważony rozwój są jedną z najważniejszych sił napędowych innowacji. Generują dodatkowe możliwości rozwoju i tym samym przyczyniają się do zwiększenia wartości przedsiębiorstwa. Ale co oznacza program zrównoważonego rozwoju firmy dla zarządzania ryzykiem i ubezpieczeniami?

Dekarbonizacja w centrum uwagi

Oczywiste jest, że inwestycje mające na celu osiągnięcie konkretnych celów ESG mają bezpośredni wpływ na ryzyko operacyjne. Centralnym zagadnieniem w walce ze zmianami klimatu jest dekarbonizacja procesów produkcyjnych i łańcuchów dostaw. Zastąpienie paliw kopalnych przez alternatywne źródła lub nośniki energii prowadzi do powstania nowych zagrożeń w przemyśle. Zastosowanie ekologicznego wodoru zamiast węgla w przemyśle stalowym lub wykorzystanie energii elektrycznej do opalania pieców obrotowych lub tunelowych stawia zupełnie nowe wyzwania dla zarządzania ciągłością działania. Awaria zasilania po ponadregionalnym blackoucie nie tylko utrudni kontynuację pracy wielu zakładów przemysłowych, ale stworzy też w niektórych branżach możliwości wystąpienia znacznych szkód materialnych, np. z powodu nagłego wyłączenia zautomatyzowanych procesów.

Dla wielu producentów możliwość recyklingu i ponownego wykorzystania użytych surowców oraz materiałów stanowi najwyższy priorytet przy opracowywaniu nowych produktów. Kluczową rolę odgrywa tu zrównoważony rozwój łańcuchów dostaw. Wymagania dotyczące zarządzania jakością zmieniają się również w przypadku stosowania surowców wtórnych lub zupełnie nowych materiałów. Nośnikiem określonych celów ESG staje się sam produkt i jego zastosowanie. Na przykład w przemyśle tekstylnym wprowadza się nowe materiały lub procesy w celu zmiany właściwości produktów, tak aby odzież wymagała rzadszego prania, co zmniejsza zużycie wody.

Kompleksowy model biznesowy

Aby przetrwać w czasach globalnej konkurencji, wiele firm rozszerzyło swój model biznesowy. Zintegrowano nowe kompetencje, prezentując przedsiębiorstwa jako platformy dla całościowych rozwiązań. Ponadto, istotne jest zaangażowanie dostawców w realizację celów ESG. Dlatego też producenci często działają jako konsultanci dla swoich klientów, aby podzielić się swoją wiedzą fachową w dziedzinie zrównoważonego rozwoju na każdym etapie łańcucha dostaw.

Dla przykładu, przemysł papierniczy wspiera swoich klientów z branży spożywczej innowacyjnymi rozwiązaniami w zakresie opakowań nadających się do recyklingu. Wszystkie te zmiany pociągają za sobą zmianę ryzyka w zakresie odpowiedzialności operacyjnej i odpowiedzialności za produkt. Rozszerzenie łańcucha wartości producenta materiałów budowlanych o dodatkowe usługi, takie jak doradztwo i planowanie w zakresie budownictwa energooszczędnego, prowadzi również do nowych rodzajów ryzyka związanego z utratą aktywów, które należy uwzględnić w zrównoważonym zarządzaniu ryzykiem.

Ubezpieczyciel może nawet zinterpretować inwestycje w zrównoważony rozwój jako wzrost ryzyka, a więc jako wadę. Odpowiednie zarządzanie ryzykiem i ubezpieczeniami musi w znacznym stopniu przyczyniać się do zarządzania negatywnymi zmianami ryzyka.

W kwietniu 2021 r. Komisja Europejska przyjęła ambitny i kompleksowy pakiet środków, w tym także rozporządzenie delegowane w sprawie unijnej taksonomii klimatycznej. Pakiet ten ma pomóc w skierowaniu większej ilości środków finansowych na zrównoważone działania w UE. Rozporządzenie zaś umożliwi inwestorom inwestowanie w sposób zrównoważony i przyczyni się w znacznym stopniu do osiągnięcia przez Europę neutralności klimatycznej do 2050 r.

Działania podjęte przez branżę ubezpieczeniową

Branża ubezpieczeniowa również podejmuje pierwsze kroki w kierunku neutralności klimatycznej. W ramach zainicjowanego przez ONZ sojuszu Net Zero Insurance Alliance (NZIA), ośmiu wiodących światowych ubezpieczycieli i reasekuratorów zobowiązało się do indywidualnego przekształcenia swoich portfeli ubezpieczeniowych do 2050 r. w firmy o zerowej emisji gazów cieplarnianych. Ze względu na korzystniejsze koszty kapitałowe można się również spodziewać ekologizacji underwritingu, co doprowadzi do zwiększenia dostępności zdolności produkcyjnej dla przedsiębiorstw działających w sposób zrównoważony.

Zrównoważone zarządzanie ryzykiem

Popularność zyskuje koncepcja, że firmy z ambitnymi celami ESG stanowią również mniejsze ryzyko dla rynku ubezpieczeniowego. Z tego powodu pojawiły się już pierwsze zapowiedzi zapewnienia pojemności dla przedsiębiorstw o dobrych wynikach ESG. Statystyki wyraźnie wskazują, że zmiany klimatyczne doprowadzą do znacznego wzrostu liczby szkód spowodowanych zagrożeniami naturalnymi. Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku strat spowodowanych pożarami, gdzie znacznie wzrośnie udział szkód ubezpieczonych od nakładających się na siebie pożarów lasów.

Wnioski

W ramach gospodarki neutralnej dla klimatu, zarządzanie ryzykiem oparte na zrównoważonym rozwoju będzie ważnym elementem przyszłościowej strategii zarządzania ryzykiem. Jako specjalista w dziedzinie ryzyka, GrECo opracowuje progresywne modele ESG, aby zwiększyć elastyczność swoich klientów, towarzysząc im z innowacyjnymi rozwiązaniami w zrównoważonej przyszłości.

Czym jest ESG?

Environmental Social Governance (ESG) – po polsku Środowisko, Społeczna odpowiedzialność i Ład korporacyjny – jest terminem określającym nowy standard korporacyjnej odpowiedzialności środowiskowej, społecznej i etycznej. Temat ten nabrał nowego rozmachu, zwłaszcza od czasu wprowadzenia Zrównoważonych Celów ONZ. Trzy litery ESG oznaczają trzy obszary odpowiedzialności związane ze zrównoważonym rozwojem.

E oznacza środowisko. Dotyczy to zanieczyszczenia, zagrożeń dla środowiska, emisji gazów cieplarnianych i kwestii związanych z efektywnością energetyczną.

S to społeczna odpowiedzialność. Odnosi się to do bezpieczeństwa pracy, ochrony zdrowia, różnorodności i zaangażowania społecznego.

G to ład korporacyjny: odnosi się do wartości korporacyjnych, zgodności, procesów sterowania i kontroli oraz zarządzania ryzykiem.

Każda firma może sama określić i zważyć swoje cele ESG. Jednak w związku z rosnącym znaczeniem ESG dla inwestorów, rośnie również presja opinii publicznej na spółki. W międzyczasie kryteria ESG są również uwzględniane w analizie papierów wartościowych.

Related Insights

Georg Winter

CTO GrECo International Holding AG
Risk & Insurance Technique

T +43 5 0404 335

Cztery rodzaje ryzyka klimatycznego, które należy uwzględnić w programie działań menedżerów

Badanie Instytutu Swiss Re

Zmiany klimatyczne mogą przyćmić Covid-19. Podobnie, jak w przypadku pandemii, nikt nie jest na nie odporny, a dodatkowo w tym przypadku nie istnieje szczepionka ratująca życie. Nie mamy też do czynienia z tymczasowym ryzykiem. To, czego aktualnie potrzeba, to odpowiednie przygotowanie i skoordynowane działania.

Jeżeli nie zostaną podjęte żadne działania na rzecz ochrony klimatu, do połowy stulecia może dojść do globalnych strat w wysokości ponad 18 % obecnego produktu krajowego brutto. Tak wynika z opracowania „The Economics of Climate Change” Instytutu Swiss Re na temat ekonomicznych skutków zmian klimatycznych.
Najdotkliwiej zmiany klimatu odczują kraje azjatyckie. W najgorszym scenariuszu klimatycznym gospodarka Chin może skurczyć się o jedną czwartą, a gospodarki USA i Strefa Euro o około 10% każda.

Badanie Instytutu Swiss Re pokazuje również, że Azja, Ameryka Łacińska, Bliski Wschód i Afryka mają najmniejsze możliwości dostosowania się do zmian. Przedsiębiorstwa europejskie, które posiadają ważne rynki zbytu, a także zakłady inwestycyjne i produkcyjne w wyżej wymienionych regionach, powinny pamiętać o następujących czterech obszarach ryzyka klimatycznego: ryzyka fizyczne, ryzyka przejściowe, ryzyka związane z łańcuchem dostaw oraz ryzyka odpowiedzialności.

1. Ryzyka fizyczne związane z lokalizacją geograficzną

Wyniki badania są jasne: zmiany klimatyczne nie ominą żadnego kraju. Fizyczne konsekwencje już są widoczne w postaci częstych i ekstremalnych zjawisk pogodowych i klęsk żywiołowych.

W związku z postępującą urbanizacją i zabudową na obszarach podwyższonego ryzyka, takich jak tereny zalewowe, coraz więcej nieruchomości znajduje się na terenach zagrożonych. To rosnące ryzyko oznacza, że firmy muszą nieuchronnie coraz ściślej współpracować ze swoimi towarzystwami ubezpieczeniowymi. Niektórym zagrożeniom można przeciwdziałać dzięki solidniejszej infrastrukturze. Przy budowie nowych obiektów należy mianowicie uwzględniać zagrożenia naturalne, takie jak lawiny błotne i osunięcia ziemi.

Lepsze gromadzenie i wykorzystanie danych pomaga przedsiębiorstwom zrozumieć pełen zakres ich ekspozycji na ryzyko. Narzędzie CatNet firmy Swiss Re jest tego dobrym przykładem. Pozwala ono firmom analizować wpływ zmian klimatycznych w różnych regionach świata.

2. Zagrożenia związane z przejściem na gospodarkę niskoemisyjną

Aby uniknąć najpoważniejszych skutków zmian klimatycznych, wszystkie zainteresowane strony powinny wspólnie dążyć do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych. Wraz z coraz częstszym wprowadzaniem tematycznych regulacji i środków, będzie to problem, z którym każda firma będzie musiała się zmierzyć w mniejszym lub większym stopniu.

Podatki od emisji CO2 i inne podatki sektorowe będą miały na niektóre branże większy wpływ niż na inne sektory. Podobnie przejście na mniej emisyjne ścieżki produkcji oraz technologie i produkty odporne na zmiany klimatu – dla niektórych będzie to łatwiejsze niż dla innych. Zmiany będą wymagały czasu, ale aby uniknąć dodatkowych kosztów biznesowych, należy podjąć działania już teraz.Kolejnym bardzo aktualnym tematem jest wytwarzanie energii elektrycznej.

Według Austriackiego Ministerstwa Środowiska, Ochrony Klimatu, Energii, Mobilności, Innowacji i Technologii, do 2030 roku 100% całkowitego zużycia energii elektrycznej w Austrii ma być pokrywane przez odnawialne źródła energii.

3. Ryzyko związane z łańcuchem dostaw

2020 rok pokazał, że dalekosiężne konsekwencje zakłóceń łańcucha dostaw są oczywiste. Firmy muszą nadal być przygotowane na zwiększoną liczbę zakłóceń i brać pod uwagę zwiększone ryzyko.

Prężnie działające firmy wybiegają w przyszłość, opracowując strategie reagowania na zakłócenia w łańcuchu dostaw i zmiany dostawców. Wymaga to połączenia danych wewnętrznych z danymi z różnych źródeł zewnętrznych, aby uzyskać bardziej przejrzysty i zawsze aktualny obraz sytuacji. Oznacza to również, że coraz ważniejsza staje się przejrzystość w łańcuchach dostaw, zwłaszcza gdy wymagana jest szybka reakcja.

4. Ryzyko odpowiedzialności

Postawa firm i ich działania w odniesieniu do wyzwań ESG są coraz częściej postrzegane jako ryzyko odpowiedzialności. Rygorystyczna kontrola ze strony opinii publicznej i inwestorów zmusza firmy do większego niż dotychczas skupienia się na wynikach społecznych i środowiskowych.

Ponadto, ubezpieczyciele będą zwracać coraz większą uwagę na ryzyko ESG. Firmy powinny więc jeszcze intensywniej korzystać z technologii gromadzenia danych. Przejrzystość ta pomoże również ubezpieczycielom w opracowaniu odpowiedniej ochrony ubezpieczeniowej. Ryzyko odpowiedzialności wzrośnie również w wyniku bardziej rygorystycznych kontroli due diligence.

Minimalizacja ryzyka poprzez wykorzystanie danych

Wdrożenie odpowiednich środków służących do pozyskiwania i analizy danych jest jednym z najważniejszych konkretnych kroków, jakie firmy mogą podjąć już teraz, aby lepiej przygotować się na skutki zmian klimatu. Dane te mogą pomóc firmom zminimalizować ryzyko i w pełni przygotować się na skutki ryzyka fizycznego, przejściowego, związanego z łańcuchem dostaw i odpowiedzialnością w różnych sektorach działalności.

Wszyscy już odczuwamy skutki zmian klimatycznych. Ostatnie powodzie w Austrii i Niemczech czy tornado w Czechach pokazują nam bezlitośnie, jak mocno jesteśmy uzależnieni od nienaruszonego środowiska naturalnego. Firmy powinny obrać właściwy kurs już dziś, aby w przyszłości zachować bezpieczeństwo i odnieść sukces.

Tanja Dippel
Costumer & Distribution
Managerin Austria
T +43 664 134 29 55
tanja_dippel@swissre.com
Tanja Dippel jest Managerem ds. klientów i dystrybucji na Austrię i Europę Środkowo-Wschodnią w Swiss Re Corporate Solutions i ma ponad 20-letnie doświadczenie w branży ubezpieczeniowej. Zanim dołączyła do firmy w 2017 roku, pracowała w spółkach brokerskich – GrECo i Marsh.


Andreas Berger
CEO Swiss Re Corporate Solutions
andreas_berger@swissre.com
Andreas Berger jest CEO Swiss Re Corporate Solutions oraz członkiem zarządu Swiss Re. Z ponad 25-letnim doświadczeniem ubezpieczeniowym, w 2019 r. przeszedł z zarządu ubezpieczyciela przemysłowego Grupy Allianz do szwajcarskiego reasekuratora Swiss Re.


Swiss Re Corporate Solutions
Swiss Re Corporate Solutions oferuje rozwiązania w zakresie transferu ryzyka dla dużych i średnich klientów przemysłowych na całym świecie. Innowacyjne i indywidualnie dopasowane produkty oraz standardowa ochrona ubezpieczeniowa pomagają zwiększyć elastyczność firm. Dzięki wyjątkowej obsłudze roszczeń Swiss Re Corporate Solutions zapewnia swoim klientom dodatkowe zabezpieczenie finansowe. Swiss Re Corporate Solutions obsługuje klientów na całym świecie, którzy mogą liczyć na stabilność finansową Swiss Re Group. Więcej informacji na temat Swiss Re Corporate Solutions można znaleźć na stronie corporatesolutions.swissre.com

Rudolf Schiel

Practice Leader Property & Engineering

T +43 664 822 27 58